2 grudnia 2012

Zainspiruj się orientem: Japan - Hinata from Naruto

W końcu jest! Mój makijaż na tydzień japoński. Ciekawa jestem Waszych opinii, bo ja jestem nawet zadowolona. 

Na styl harajuku zwróciła uwagę Gwen Stefani kilka lat temu przy tworzeniu płyty Love Angel Music Baby. Gdy rozmyślałam co zmalować przypomniał mi się ten album i szczególnie jedna piosenka - Harajuku girls (jeśli chcecie to odsyłam na Youtube http://www.youtube.com/watch?v=hghjAEzIS-c). Harajuku nawet wystąpiły w jednym z teledysków promujących jej album - What you waiting for? http://www.youtube.com/watch?v=f5qICl3Fr3w


Czym się charakteryzuje styl harajuku? 
To przede wszystkim ubiór, w którym mieszamy różne style i zakładamy je wielowarstwowo. Najlepsze są ubrania "customized", czyli second-hand czy przerobione własnoręcznie, bo mają być wyjątkowe. Ważne są też akcesoria, których musi być jak najwięcej. Oczywiście całość dopełnia makijaż i fryzura, gdzie możemy puścić wodze fantazji, bo im bardziej wybijająca nasza stylizacja tym lepiej. Na koniec przy pozowaniu do zdjęcia koniecznie trzeba uśmiechnąć się i powiedzieć chiizu, czyli cheese.
Najpopularniejsze style to gothic lolita, sweet lolita, decora, punk, kawaii, i COSPLAY.  

  • Gothic lolita - gotyckie, kobiece i eleganckie stroje, które dają wygląd wiktoriańskiej lalki.
  • Sweet lolita - słodsza wersja lalki, mamy tu jasne kolory i inspiracje dziecięcymi bajkami. 
  • Decora - jasne kolory i mnóstwo akcesoriów od stóp do głów. 
  • Punk - inspirowany latami 70, styl buntowniczy, mroczne akcesoria i popularny piercing. 
  • Kawaii - czyli "cute", przewaga pastelowych kolorów, inspiracja dziecięcymi zabawami, czasami postaciami anime, zabawkami. 
  • COSPLAY - stylizowanie na ulubioną postać anime, mangi czy gry komputerowej. 
Ja właśnie wybrałam cosplay. Stworzyłam moją ulubioną postać z mangi i anime Naruto - Hinatę. To dość popularne anime i może niektóre z Was o nim słyszały lub oglądają je. Ja jestem nałogową fanką i co czwartek wyłączam się ze świata na 20 minut i oglądam nowy odcinek. Przedstawianie postaci chyba uważam za zbędne, bo nie każdą z Was interesuje anime, więc oszczędzę Wam lektury i od razu pokażę efekt. 


(źródło zdjęcia TU)


Podziękowania dla Daniela za stylizację tęczówek :)


Powiem szczerze, że mój fanatyzm Naruto poszedł tak daleko, że moja fryzura jest właśnie inspirowana Hinatą. Pokazałam fryzjerce jej obrazek i powiedziałam, że chcę takie włosy i mam. Ten makijaż to pewnego rodzaju tribute to Hinata

Nigdy nie używałam sztucznych rzęs w taki sposób, ale efekt wydaje mi się zadowalający. Białą kredką też wybieliłam trochę rzęsy, żeby ich tak bardzo nie było widać i powstał trochę lepszy efekt oka anime. Żyłki wokół oka zrobiłam również białą kredką i wybiłam je brązowymi cieniami. 

To nie jest mój pierwszy cosplay. W zeszłym roku jak brałam udział w wyborach Miss Politechniki, to byłam przebrana za Bloodrayne. Nie mogłam sobie wtedy za bardzo na makijaż pozwolić, bo miał mi służyć też na inne wyjścia, ale strój jaki wyczarowałam mogę Wam pokazać. 


Miałam pożyczone chińskie miecze dao do wushu od znajomego, który trenuje. Są to tępe miecze i krzywdy sobie nimi zrobić nie można. Dużo się do krawcowej nabiegałam, ale efekt chyba był tego warty. 

Jak zdążę dziś to jeszcze zmaluję inspirację Madame Butterfly, na której byłam w piątek. Ale to JEŚLI zdążę. 

Domi.

12 komentarzy:

  1. Oglądając zdjęcia chciałam napisać, że nawet fryzurki macie takie same, a tu dalej czytam, że faktycznie inspirowana fryzura tą postacią :) Fajnie to wszystko wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dajnie wyszedl Ci ten makijaz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pomysl naprawde swietny nie wpadłą bym na to ;]

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajny :) A rzęsy ekstra Ci wyszły :)
    Ja właśnie robię mani ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Osobiście wybrałabym inna obietę z Naruto, ale spoko. Hinata wyszła Ci genialnie tylko jak zrobiłas byakugana mogłaś w photoshopie wybielić oczka ^^|Ale podoba mi sie max. (;

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam tematu ale mejkap wygląda super:)

    OdpowiedzUsuń
  7. O rany, wyglądasz zupełnie inaczej...:)
    Fantastycznie wyszło...:)

    OdpowiedzUsuń
  8. heh przypominasz mi tu Agnieszkę Chylińską :D

    OdpowiedzUsuń
  9. piękny makijaż Domi, ciekawą inspiracje znalzłaś :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam częściej!

Na wszelkie pytania odpowiadam pod komentarzem.

Pamiętaj, że to nie jest miejsce na reklamę. Komentarze z reklamami automatycznie trafią do spamu.