1 listopada 2013

Zdrowsza woda = zdrowsza maseczka

Cześć Dziewczyny! 


Chciałam się z Wami podzielić moim przepisem na maseczkę z glinką Rhassoul od Organique, z której jestem baaardzo zadowolona. Byłam już dawno odkąd ją kupiłam na targach kosmetycznych Beauty Forum w Warszawie, ale teraz jestem jeszcze bardziej, bo odkryłam, że działa na mnie jeszcze lepiej odkąd dodaję do niej zamiast zwykłej, wodę przefiltrowaną dzbankiem Dafi. 



Uprzedzam, że pochwał i zachwytów na temat dzbanka nie będzie. Muszę dać ujścia mojej frustracji na podejście firmy Dafi do blogerek. Jestem generalnie wściekła, że zostałam przymuszona do napisania takiej notatki. 

Na wstępie firmie Dafi należy się wielki negatyw, za przymus pisania posta o dzbanku. Nigdy się nie spotkałam z podobną praktyką i uważam, to za skandaliczne. Każda firma, która zgadza się przesłać upominki na spotkania blogerek, robi to dobrowolnie i nie wymaga niczego w zamian. Bardzo to szanujemy i doceniamy. Często same z siebie w podziękowaniu skrobniemy notatkę, czy to miesiąc po spotkaniu czy trzy czy nawet pół roku, kiedy w końcu otworzymy kolejne opakowanie balsamu ze spotkania. Natomiast czegoś takiego, co zafundowała nam firma Dafi, to jeszcze nie widziałam i jestem w szoku, że na blogerki, które się nie wywiążą zostanie nałożona kara pieniężna. Absolutnie nie polecam firmy Dafi do współpracy, za takie skandaliczne podejście do blogerek. 


Po drugie mój dzbanek jest uszkodzony, więc jakością mnie absolutnie nie powalił. Jak wyjęłam go z pudełka, to dzbankowi odpadło się ucho i po prostu mi wypadł z ręki, a ja zostałam z uchwytem. Śmiech po prostu. Na szczęście firma się zgodziła wymienić dzbanek na nowy, więc o tyle chociaż dobrego. Jestem w trakcie wymiany. 

Tempo filtrowania wody mnie nie powaliło, bo jak rano chcę szybko zrobić kawę żeby się rozbudzić, to zanim się woda przefiltruje, to ja już zdążę zjeść tę kawę łyżeczką na sucho. Smak tej kawy się też nie poprawił. Herbata również smakuje tak samo. Cudu nie ma. Albo dzbanek średnio działa albo po prostu mam w porządku wodę w kranie. 



Jedyne do czego mi się ten dzbanek przydał, to do mojej maseczki Organique. Mam teraz wrażenie, że maseczka jest czystsza i zdrowsza dla mojej skóry. Ile w tym prawdy to nie wiem, ale poczucie, że robię coś lepiej też jest ważne. Tak naprawdę nie wiem przecież co za "syfy" mi z kranu lecą, a ten dzbanek ma je właśnie zniwelować, więc załóżmy, że w tej kwestii działa. Jakoś średnio mi odpowiadało , jak używałam zwykłej wody z kranu, bo jednak chwilę ta maska na buzi sobie "leży" i jakieś substancje wnikają w skórę, a przecież nie wiem co jest w tej wodzie. Teraz jednak mam już jako taką pewność, że maska ma faktycznie oczyszczające i zdrowotne działanie.  


Mój przepis na maseczkę z naturalną glinką Ghassoul:
  • 2 łyżeczki glinki 
  • kilka kropli olejku arganowego
  • 3 łyżeczki wody przefiltrowanej dzbankiem Dafi 

Maseczkę z glinką Ghassoul bardzo lubię, a poleciła mi ją Nuneczka. Staram się ją robić co tydzień. Dzięki niej moja skóra jest ładnie oczyszczona. Nie jest ściągnięta, ani wysuszona dzięki temu, że dodaję do całej mikstury olejek arganowy. 

Czy znacie glinkę Ghassoul? :) Czy macie taki wspaniały podarunek od Dafi? 

Przypominam też o rozdaniu. Baner znajduje się na górze strony. 

Domi. 

16 komentarzy:

  1. jestem w szoku, że kara pieniężna za nie napisanie recenzji??? to są informacje potwierdzone?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no przecież kłamstw bym nie napisała ;) blogerki mają tendencję do wazeliniarstwa i żadna raczej nie odważyłaby się napisać wprost, ale mnie ogarnęła taka furia, że postanowiłam napisać prosto z mostu co myślę ;)

      Usuń
  2. Szok, co za chore podejście, przecież dali Wam to odbrowalonie, a recenzja albo chociaż malutka wzmianka o produkcie zawsze gdzieś się przewinie, eh okropnie, że potraktowali Was jak tanią siłę roboczą :( też często filtruje wodę do różnych maseczek czy zabiegów na włosy, jak dla mnie to przydatna kwestia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. otóż to. cieszę się, że podzielasz moją opinię ;)

      Usuń
  3. Ha ha ha nie ma to jak dostać karę za używanie rzeczy od danej firmy, bo się jej nie zrecenzjowało... Od dziś piszemy recenzję czajników, talerzy, garnków, itp., bo jak się producenci dowiedzą, że je posiadamy, a recenzji nie ma to jeszcze nas za kratki wyślą... Normalnie śmiech na sali! Ha ha ha! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. następnym razem napiszę o tym jak odkurzacz doskonale odsysa tłuszcz, bo chcę pozostać przy tematyce okołokosmetycznej xP stay tunned!

      Usuń
  4. Ja tam ten dzbanek bardzo lubię :D przy mojej twardej śląskiej wodzie jest niezastąpiony :-) ale tez mi się bardzo nie podobał ten przymus recenzji, napisalam ją tylko dlatego żeby nasza organizatorka nie miała problemów z firmą :-p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i powszechny wazelinizm zastosowałaś :P

      Usuń
    2. Bo lubię ten czajniczek :P Nie będę o nim źle pisać, bo mi przypadł do gustu :P To, że tobie się nie podoba, nie znaczy, że nie będzie się podobał każdemu :P Nie będę krytykowała produktu tylko dlatego, że firma kazała go opisać. Kazała, to opisałam- a że mi się spodobał to już inna sprawa ;)

      Usuń
  5. Przekichana sprawa z tą karą pieniężną ;/
    Ja miałam kiedyś w domu taki dzbanek do filtrowania, ale nie pamiętam jakiej firmy. Cóż, wodę i tak trzeba było przegotować, żaden dzbanek z filtrem nie zastąpi przegotowania wody ;)
    A do maseczek można użyć przegotowanej wody lub mineralnej, właśnie po to, żeby była lepsza :) Np. w renomowanych salonach kosmetycznych lub SPA nie dodadzą Ci do maseczki kranówy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wiadomo, ale jakoś dziwnie się czułam biorąc wodę mineralną do maseczki. z dzbanka czułam się w sam raz :D

      Usuń
  6. Ja mam lepszą wodę ze studni niż dzbanka Dafi ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. kara pieniężna !!?? Coś takiego, skandal :/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nic dziwnego, że tyle ostatnio ochów i achów na temat dzbanka...

    OdpowiedzUsuń
  9. Co za firma ......kara pieniezna ?a jakim prawem ??masakra jakas.Ja bym się wogole wycofała i podziękowała za taki dzbanek i szkoda ze blogerki nie zrobiły tak solidarnie na spotkaniu ...w efekcie pojawiają się pozytywne notkio dzbanku i coraz częściej zastanawiam się ile w tych notkach prawdy ?i nie tylko w tych ?a maseczki nie znam ,ale słyszałam o Organique bardzo dobre opinie ,kiedyś cos wyprobuje z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. przydałaby mi się taka maseczka ;) może by mi ryjek odżył, bo chyba pogoda mi w Anglii nie służy...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam częściej!

Na wszelkie pytania odpowiadam pod komentarzem.

Pamiętaj, że to nie jest miejsce na reklamę. Komentarze z reklamami automatycznie trafią do spamu.