14 czerwca 2014

Makijaż na Mundial w barwach Brazylii

Witajcie!


W czwartek zaczęły się Mistrzostwa Świata w piłce nożnej 2014, czyli niekwestionowane święto dla fanów piłki nożnej. Pomyślałam, że czemu nie świętować w kobiecym stylu. Wpadłam na pomysł makijażowej serii i dziś ogłaszam jej wielkie otwarcie! Na pierwszy mecz... znaczy ogień idzie Brazylia, czyli organizator tegorocznych mistrzostw. 
Zapraszam na makijaż w brazylijskich barwach! :) 







flaga Daniel

Kosmetyki: 
Twarz: podkład Oriflame Ever Lasting fair nude, korektor pod oczy Oriflame Studio Artist light, puder Oriflame Studio Artist Loose Powder Illuma Flair, bronzer MIYO Sunkissed, rozświetlacz TheBalm Mary Lou-Manizer
Oczy: cień do brwi Inglot 569, baza pod cienie ArtDeco, cienie z paletki Sleek Curacao (perłowy biały, zielony i niebieski), zieleń z paletki Sleek Ultra Mattes Darks, cienie Inglot: DS60, M337, M360, M355, biała kredka NYX Jumbo Milkżelowy eyeliner Smashbox Teal, maskara Benefit They're Real, rzęsy Ardell 105, kolorowe kępki Inglot i klej DUO.
Usta: farbka do ust Sleek Peachy Keen.


W tym makijażu postawiłam na cieniowanie żółci i zieleni, czyli głównych barw Brazylii. Całkiem ładnie się te kolory łączą jeśli dobierzemy odpowiednie tony. Niebieski przemyciłam w formie kreski. Jako dodatkowy akcencik dodałam kolorowe kępki w kącikach. Te dolne musiałam odpowiednio przyciąć, żeby dobrze wyglądały. Podwójnej kreski miało nie być, ale czegoś mi brakowało w tym kąciku, więc ją dodałam na samym końcu.

Jeszcze standardowa prośba do Was. Jeśli się Wam podoba ten makijaż, to będę wdzięczna za serduszko na makeupgeek. <3

Pewnie nie wiecie, ale Mistrzostwa Świata i Europy to jedyne okazje kiedy oglądam mecze, bo wtedy moja ulubiona drużyna gra w komplecie. Komu kibicuję dowiecie się w następnym mundialowym makijażu. ;)

A Wy oglądacie Mundial? Macie swoją ulubioną drużynę? 

23 komentarze:

  1. Świetny!! :) Ja nie oglądam, kompletnie mnie to nie kręci :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja oglądam, ale faktycznie nie każdy mecz, bo co za dużo to nie zdrowo :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. na ten żółty trochę się wściekałam, bo on ciężki jest we współpracy, ale jakoś ostatecznie chyba nie jest źle :) dzięki.

      Usuń
  3. świetnie wygląda, idealny na lato :)
    i usta ładne! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może być i na lato ;)
      a usta to uwierz, że ładnie wyglądają tylko na zdjęciu. te farbki Sleeka są koszmarne i dobrze wyglądają tylko kilka minut.

      Usuń
  4. Ja zdecydowanie wolę siatkówkę ale makijaż bardzo mi się podoba :). Flaga na oku świetna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kiedyś też lubiłam siatkówkę, ale znudziła mnie schematyczność. w piłce nożnej nigdy nic nie wiadomo ;)

      Usuń
  5. Precyzyjnie w każdym calu !! Bardzo mi się podoba :)
    Ja pewnie zobaczę kilka meczyków ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak zwykle pięknie,powinnaś wybrac się na mecz w takim makijażu :) Ja osobiście nie oglądam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacja ! Teraz tylko piwko i siadać przed telewizorek :D

    OdpowiedzUsuń
  8. ja oglądam mecze :-) i teraz też :-) ciekawa jestem komu kibicujesz!! świetny makijaż jak zawsze

    OdpowiedzUsuń
  9. haha przeraziła mnie ta flaga w oku:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochana ja też zmalowałam wczoraj makijaz inspirowany Brazylia i Mundialem:)ślicznie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne oczko i śliczne masz brwi:)
    Ja nie mam żadnej ulubionej drużyny, ogólnie mało sportowa jestem:D

    OdpowiedzUsuń
  12. nie mam życia przez tę Mundial cały ale makijaż wspaniały :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dla mnie wyszedł zjefajnie! Masz wielki talent!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jest świetny! Ciemnowłosym dziewczynom to wszystko pasuje! :P
    Fantastyczny blog! Obserwujemy? takimamkaprys.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetna inspiracja. Makijaż wyszedł Ci piękny :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam częściej!

Na wszelkie pytania odpowiadam pod komentarzem.

Pamiętaj, że to nie jest miejsce na reklamę. Komentarze z reklamami automatycznie trafią do spamu.