29 lipca 2014

Metamorfoza Klaudii

Witajcie!


Upały nam nie odpuszczają, ale to nie znaczy, że ja mam odpuścić. Dawno nie było u mnie żadnej metamorfozy, więc najwyższa pora to nadrobić. Dziś mam dla Was zdjęcia z kolejnej Sesji Metamorfoza. Przed obiektyw Beaty tym razem zaprosiłyśmy Klaudię. Jak nam wyszło? Efekty przemiany oceńcie same.
Zapraszam do oglądania! :)

 








 


Uwielbiam granat w makijażu, ale u Klaudii pokusiłam się o mały eksperyment. Połączyłam ciepłe brzoskwiniowo-złote cienie właśnie z niebieskościami i granatem. Tradycyjnie górne granice roztarłam matowym brązem. Taki makijaż cudownie podkreślił niebieskie tęczówki Klaudii, co jest zasługą właśnie tych subtelnych pomarańczowych nut w jasnych cieniach oraz po prostu głębi koloru tych niebieskich cieni i dodatkowo nałożonego na nich pyłku.
 

I co powiecie na takie ciepło-zimne połączenie kolorów?
Lubicie takie niestandardowe propozycje? :)

7 komentarzy:

  1. Piękny makijaż :) Metamorfoza robi wrażenie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie Ci wyszedł ten eksperyment, też kocham granat ;-) świetna metamorfoza

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiem, ze pod każdym postem tego typu u Ciebie się powtarzam, ale Piękny makijaż, naprawdę, Piękny przez wielkie "P" :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam częściej!

Na wszelkie pytania odpowiadam pod komentarzem.

Pamiętaj, że to nie jest miejsce na reklamę. Komentarze z reklamami automatycznie trafią do spamu.