23 września 2012

Inspired: Kristen Stewart Vanity Fair July 2012 cover make-up

Postanowiłam się zmierzyć z makijażem Kristen Stewart z lipcowej okładki Vanity Fair. Za samą Kristen nie przepadam, ale uważam, że ten make-up jest po prostu piękny. Nadal nie jestem pewna czy on jest w wersji fiolet-róż czy granat-róż - ze zdjęć dostępnych w internecie ciężko mi to stwierdzić, ale postawiłam na tą drugą wersję. 
Tak prezentuje się finalny efekt:

 

Przygotowałam też dość prosty tutorial krok po kroku, żebyście mogły wypróbować ten śliczny makijaż. Ja na pewno jeszcze nie raz go na sobie zrobię, bo po prostu zakochałam się w nim.

Krok 1: Przygotowujemy twarz: krem nawilżający, podkład, puder, korektor pod oczy i podkreślamy brwi.

Krok 2: Na powieki nakładamy różowo-beżowy perłowy cień. 

Krok 3: Rysujemy kreskę czarną kredką. Nie wyciągamy jej pod brwi i nie dociągamy do wewnętrznego kącika. Na dolnej powiece tylko do 1/3 długości powieki. Będzie to baza pod cień - kolor będzie intensywniejszy.

Krok 4: Przecieramy kredkę perłowym granatowym cieniem. Troszkę bardziej wyciągamy kreskę w kierunku łuku brwiowego, ale nie przesadzamy - u Kristen jest bardzo delikatnie wyciągnięta. Na dolnej powiece dokładamy ten sam cień i również nie dociągamy do wewnętrznego kącika.

Krok 5: Nad załamaniem rozcieramy jasny, matowy różowy cień. Staramy się uzyskać tylko subtelną mgiełkę.

Krok 6: Linię wodną malujemy cielistą kredką i wewnętrzny kącik oraz pod łukiem brwiowym rozświetlamy białym, perłowym cieniem.

Krok 7: Tuszujemy górne i dolne rzęsy. U Kristen rzęsy są kępkami sklejone, ale ja tego efektu nie lubię, więc rozczesałam je tak jak zwykle.

Krok 8: Nakładamy na policzki trochę różu i usta malujemy delikatnie różową szminką. 
Gotowe! 




Moja grzywka nadal wymaga strzyżenia, ale chyba się zlituję i niedługo odwiedzi fryzjera.
Używałam paletki Sleek Oh so special. Mam nadzieję, że moja wersja się podoba. 

Do następnego! ;)
Domi.

2 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. dziękuję! ja w tym makijażu jestem zakochana odkąd go zobaczyłam. troszkę bardziej szafirowy cień chyba powinnam użyć co prawda, ale ten też ładnie wygląda.

      Usuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam częściej!

Na wszelkie pytania odpowiadam pod komentarzem.

Pamiętaj, że to nie jest miejsce na reklamę. Komentarze z reklamami automatycznie trafią do spamu.