25 listopada 2012

Nowości w mojej kosmetyczce

Niestety na koniec miesiąca mój portfel świeci pustką i moje szaleństwo w Rossmannie było bardzo skromne. Chociaż podobało mi się dużo więcej rzeczy, to złowiłam w sumie tylko 2: cień L'Oreal i białą kredkę Rimmel.


Wcześniej złapałam w Naturze eyelinery z limitowanej edycji z Essence, więc dlatego w Rossmanie tak skromnie. A wczoraj dostałam od przyjaciółki 2 pigmenty również z limitki Essence i jestem już kosmetycznie zadowolona. 




Edward's love jest jak sypki brokat i muszę odkryć jak go używać. Alice had a vision - again ma genialną pigmentację i już go wielbię. Eyelinery są dość słabe i ciężko się je nakłada, ale ja i tak zamierzam używać ich na czarny liner, więc nie narzekam, bo coś się będzie świecić tak jak chciałam. 

W komplecie z pigmentami dostałam też mydełko różane, a od drugiej przyjaciółki zestaw malinowych kosmetyków, truskawkową pomadkę i świeczkę zapachową. Uwielbiam maliny i dla mnie wszystko pachnie  po prostu cudnie! 


Tyle by było z nowości u mnie.

Czy chcecie jakieś recenzje? Jakieś macie życzenia co do treści nowych postów? Chodzi mi po głowie mini tutorial jak zrobić idealną kreskę. Chcecie coś takiego? Przyda Wam się?

Zaproszę Was jeszcze na rozdanie u Anny, gdzie można wygrać paletkę Urban Decay >klik<.

109 buziaków dla 109 obserwatorek! ;)

Domi.

20 komentarzy:

  1. Chyba Cię lubią te dziewczynki:)) super malinowe smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O widze, ze u Ciebie tez niezle zbiory! Udal nam sie ten koniec listopada :D Chetnie poczytam recenzje tych kosmetykow i tutorial o kresce tez by sie przydal :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też uwielbiam wszyyystko co malinowe ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny kolor ma ten fioletowy cień z L'Oreala

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne kosmetyki :) Muszą pachnieć nieprzeciętnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No widze ze fajne zdobycze upolowalas :D Czeakm na recenzje :D PS. zapraszm na moje rozdanie w ktorym mozna wygrac paletke urban decay :P

    OdpowiedzUsuń
  7. wszystkie te rzeczy są super!
    Uwielbiam zapach malinowego Original Source :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Błyszczące Essence mmm śliczne :-)
    Ja już żyję sylwestrem więc moje myśli kręcą się wokół mieniących się rzeczy- nie wiem tylko czy postawić na błyszczący make-up czy strój ;-)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajne kosmetyki:)
    o eyelinerach mozesz coś napisać;) ja nigdy nie robię takich samych kresek;p zawsze wychodzi coś innego;p

    OdpowiedzUsuń
  10. nie, to są same zielenie ale przez to sztuczne światło kolory są przekłamane :(

    OdpowiedzUsuń
  11. He he ;-) Nie peeling kawowy nie brudzi ;p
    Poza tym po jego użyciu możesz umyć się żelem albo porządnie spłukać wodą ;-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Pigmenty świetne, a malinowy zestaw spowodował, że ślinka cieknie :) Pozdrawiam, Blogging Novi.

    OdpowiedzUsuń
  13. jak malinowo u Ciebie :) ja chcę recenzję eyelinerów! proszeeee ;*

    OdpowiedzUsuń
  14. Poproszę recenzję cieni L'Oreal oraz limitki z Essence :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Te pigmenty mnie zaciekawiły i cień Loreal!:D

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne są kolory tych pigmentów :) Zapraszam na moje pierwsze rozdanie http://todaytomorrowandforeverbeauty.blogspot.com/2012/11/konkurs-moje-pierwsze-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Chętnie zobaczę tą białą kredkę w akcji :>>
    A prezenty super :D:))

    OdpowiedzUsuń
  18. ja niestety bardziej poszalałam w Rossmannie, ze 3 razy podchodziłam do zakupów:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam częściej!

Na wszelkie pytania odpowiadam pod komentarzem.

Pamiętaj, że to nie jest miejsce na reklamę. Komentarze z reklamami automatycznie trafią do spamu.