2 listopada 2012

Zainspiruj się naturą: Raspberry make-up

Mój makijaż na drugi tydzień zabawy Zainspiruj się naturą. Tym razem inspirujemy się owocami. Jako wielka wielbicielka malin i wszystkiego co malinowe, a do tego znany w pewnych kręgach Malinożerca, oczywiście nie wyobrażam sobie zmalować nic innego niż właśnie MALINY. Oto i one, malinki na mojej powiece i na ustach. 




W przyszłym tygodniu temat to ptaki. Jeszcze nie mam pomysłu i będę musiała zrobić jakiś research, ale coś czuję, że będę mogła trochę poszaleć. 

Przypominam i ponawiam pytanie: kto się piszę na orientalną zabawę? Szczegóły w moim poście tutaj >>klik<< i tam przyjmuję zgłoszenia. 

Domi. 

31 komentarzy:

  1. Bardzo dziękuje za miłe słowa ;* Malinki wyszły pysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oh nie tak smakowicie jak ta Twoja pitahaya, ale dzięki ;)

      Usuń
  2. Bardzo ładnie, usta szczególnie mi się podobają:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to błyszczyk astor odcień irresistible. ;)

      Usuń
    2. musze sie przyjrzec temu błyszczykowi :)

      Usuń
    3. jest świetny. ja nie lubię błyszczyków, a ten mi przypadł do gustu :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. no dziś prawe oko mi wyszło krzywo w porównaniu do lewego i tysiącpińcet poprawek musiałam robić... :D

      Usuń
  4. sliczna malinka i na oczach i na ustach zjadlabym :p

    OdpowiedzUsuń
  5. faaajny, taki delikatny ;) usta cudne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czy delikatny to nie wiem, bo dość mocny różowy tam na oczach jest :D a usta to tylko zasługa błyszczyka z astor ;)

      Usuń
  6. Dzieki za miły komenatrzyk :) Fajne makijaże i pomysły :)
    obserwujemy? daj znać ;)
    buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) ja już obserwuję ;)

      Usuń
    2. Fajnie :) ja tez :) zapraszam na nowego posta ;)
      Studiujemy ten sam kierunek ;D Angielski ;)

      Usuń
  7. Bardzo ladny makijaz :) ja tez uwielbiam maliny i juz trsknie za ich smakiem !pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z pewnością nie umrę od tego :) jednak gwarantowane bd mieć wypryski na drugi dzień, sprawdziłam zresztą to, niestety ;c dlatego poszukuję odp podkładu do takiej cery :)

    OdpowiedzUsuń
  9. pasuje ci , ja niestety źle sie czuje w takich odcieniach a szkoda:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie czuję się najlepiej w takich, ale czego się nie robi dla sztuki...

      Usuń
  10. bardzo ladny makijaz , pasuje Ci :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa jestem, czy na moich powiekach czerwony by tak ładnie wyglądał? Trochę się boje tego koloru u mnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to właściwie jest czerwony zmieszany z różowym. nie miałam czysto malinowego koloru. trzeba sobie radzić.
      jak jesteś z Warszawy to mogę kiedyś na Tobie przetestować ;)

      Usuń
    2. niestety:( Jestem z Torunia... Trochę daleko:)

      Usuń
  12. Piękny makijaż no i jaka kreska no no!:)
    Btw obserwuję Kochana, dzięki za odwiedziny;*

    OdpowiedzUsuń
  13. pyszny malinowy makijaż :) Uwielbiam czerwień na oczach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam częściej!

Na wszelkie pytania odpowiadam pod komentarzem.

Pamiętaj, że to nie jest miejsce na reklamę. Komentarze z reklamami automatycznie trafią do spamu.