27 grudnia 2012

Małe zakupy

Dzisiaj Domi pobuszowała po sklepach. No z wyjątkiem nowej zdobyczy Sleeka, bo dostałam ją już przed świętami. Aż nie mogę się doczekać, żeby tych cudeniek użyć!

Today I did some small shopping. Of course except Sleek palette which I got before Christmas. I just can't wait to use it all!







Paletka jest trochę nie w moich odcieniach, ale taka sleekomaniaczka jak ja musiała ją zamówić. Przyda mi się na pewno na tęczowy projekt u JCMakeupDream. Byłam dziś w Inglocie i po prostu zakohauaaam się w pyłkach. Wszystkie były cudowne i nie mogłam się zdecydować, więc ostatecznie kupiłam dwa, a chciałabym chyba wszystkie najlepiej. Rzęski złapałam na promocji w Superpharmie, bo takich zwykłych czarnych dramatycznych nie miałam, a przydadzą mi się na pewno. Są całkiem niezłe, bo mają ten cieniutki pasek, więc powinno się dać je dopasować do kształtu oka. Ardell to nie jest, ale nie mam czasu na przesyłkę czekać, bo do sylwestrowych makijaży chcę ich użyć. Wpadł w moje posiadanie też top coat z Essence, który pewnie znacie, więc zdjęcia brak. Kupiłam też spodnie w Pepe Jeans bardzo okazyjnie na wyprzedaży i moja pupa w nich wygląda całkiem dobrze, ale to nie blog o modzie, więc ich nie pokazuję. Chyba, że bardzo chcecie to dajcie znać w komentarzach.

The colours from this palette aren't my favourite but I just had to buy it. I will use it for ranbow project at JCMakeupDream. Today in Inglot I bought Body Sparkles and I've just fallen in love with them. I couldn't make any decision so I bought two of them, however, I wanted all of them. Lashes I bought in Superpharm because I didn't have such black dramatic ones and I'll definitely use them soon. They're pretty good and it should be possible to fit them well. It's not Ardell but I don't have time to wait for shipping because I want to use them for New Year's Eve make-ups. I also bought Essence's top coat which you probably know so there is no photo. I also bought new pair of jeans in Pepe Jeans. They make my bottom look good but it's not blog about fashion so I don't show them. Unless you really want to see them then I can upload some photo. 

PS. Jak Wam minęły święta? ;)

Domi.

20 komentarzy:

  1. mrucze sobie pod nosem do Twojej palety i mowie sobie ze jej nie widze bo jak bym widziala to bym kupila a tak naprawde kuferek mi sie nie domyka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego ja nie mam kuferka ;D mi się kosmetyki z szafki wysypują ;D

      Usuń
    2. Ja tez chce na takie zakpy! Ale po swietach tylko wiatr w kieszeniach lata :-)

      Usuń
  2. sleek ma chyba kazda paletke piekna ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przypatruję się i przypatruję temu Sleekowi :) Piękne te błyskoti od Inglota! Pozdrawiam, Blogging Novi

    OdpowiedzUsuń
  4. Ach ta paletka to mi sie podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pokazuj spodnie! :) Paletka ma piękne kolory :) A rzęsy chętnie ukradłabym Ci do mojego planowanego makijażu sylwestrowego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. tak sobie patrze na ta paletke i wiesz co ? chetnie bym sie nia zaopiekowala jak Ci sie znudzi hihi :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ta paletke i kocham jak wszystkie inne sleeki:D jeden z pylkow Inglota tez posiadam i jest przepiekny (ja jestem totalna sroka :D,a on tak pieknie mieni sie)
    A czy wogole probowalaa rzes z Ardrll?ja nie.
    Dotychczas kupowalam Inglota i Donegal .

    OdpowiedzUsuń
  8. Paletka nie w moich kolorach, ale pyłki muszą być świetne.

    OdpowiedzUsuń
  9. na dokładnie tą paletkę czekam właśnie :) Aaaa nie mogę się doczekać =]

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. nie byłyby pocieszone takim brzydkim zwrotem, po prostu puszyste :D

      Usuń
  11. Mam upatrzoną paletkę w nieco innych kolorach, ale też jestem jej ogromnie ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Te pyłki zainteresowały mnie szczególnie!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. paletka jest swietnaaaa !!!! Inglotowy pyłek widziałam ale nie kupiłam......w mojej pracy szybko bym go zuzyła :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wszystkie kolory z palety mi odpowiadają, ale chętnie bym ją przygarnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  15. no tej paletki to akurat Ci zazdroszczę :P w sumie opakowanie mi się najbardziej podoba :D no i o inglotkach już nie wspomnę. ten pierwszy wymiata! ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne kolorki tych cieni.:D

    A co do elektryzowania się włosów po mleczku z Marionu - też się nie spodziewałam. :D Ale myślę, że to też zależy od włosów.:) Może u kogoś innego ten kosmetyk lepiej by się sprawdził.

    Szczęśliwego Nowego Roku! :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam częściej!

Na wszelkie pytania odpowiadam pod komentarzem.

Pamiętaj, że to nie jest miejsce na reklamę. Komentarze z reklamami automatycznie trafią do spamu.